← Home Promocje i sieci handlowe / Zmiany w Netto uderzą w klientów. Co…
1 min
Promocje i sieci handlowe

Zmiany w Netto uderzą w klientów. Co się zmieni przy kasie?

Redakcja Gastroradar
Redakcja
13.07.2026Data
1 minCzas czytania
Zmiany w Netto uderzą w klientów. Co się zmieni przy kasie?
Zdjęcie głównegastroradar.pl
Spis treści

Starzejące się społeczeństwo i kurcząca się liczba klientów zmuszają sieci handlowe do przewartościowania strategii. Netto, jedna z popularnych dyskontowych sieci w Polsce, ogłasza, że dotychczasowe metody walki cenowej przestają być skuteczne. Klienci mogą spodziewać się zmian w ofercie, promocjach i tym, co trafia na sklepowe półki.

Dlaczego Netto rezygnuje z wojny cenowej?

Jak wynika z wypowiedzi przedstawicieli sieci dla portalu wiadomoscihandlowe.pl, przyczyną są głównie zmiany demograficzne. Polskie społeczeństwo się starzeje, maleje liczba konsumentów, a sklepy mają coraz większy problem ze znalezieniem pracowników. Anders Hagh, CEO Salling Group oraz Brian Nyeng Olesen, CEO Netto Polska, wskazują, że w takich realiach proste obniżanie cen przestaje działać. Zamiast tego sieć musi postawić na ofertę dopasowaną do nowych potrzeb – m.in. starszych klientów, którzy oczekują czegoś więcej niż tylko najniższej ceny.

Starsze pokolenie staje się kluczową grupą klientów sieci handlowych.
Starsze pokolenie staje się kluczową grupą klientów sieci handlowych.

Co to oznacza dla portfela klienta?

Zmiana strategii nie oznacza oczywiście, że w Netto nagle znikną promocje. Jednak charakter promocji i układ oferty mogą się zmienić. Przedstawiciele sieci podkreślają, że dostosowanie się do nowych realiów to szansa na rozwój, ale też konieczność. Klienci mogą spodziewać się większego nacisku na produkty wyższej jakości, być może także usług dodatkowych – zwłaszcza w lokalizacjach obsługujących osiedla z dużą liczbą seniorów.

Czy inne sieci pójdą w ślady Netto?

Netto nie jest jedyną siecią, która dostrzega te zmiany. Eksperci rynkowi od dawna mówią o końcu ery bezmyślnej wojny cenowej. Jeśli Netto faktycznie przestawi się na model bardziej jakościowy, może to być sygnał dla całego sektora – od Biedronki po Lidla i Żabkę. Dla klienta oznacza to tyle, że w najbliższych latach zakupy mogą wyglądać inaczej: mniej promocji typu „-50%”, więcej ofert lojalnościowych i produktów pod konkretną grupę wiekową.

Zmiany nie nastąpią z dnia na dzień, ale kierunek jest jasny. Netto stawia na długofalową strategię, w której cena przestaje być jedynym argumentem. Dla klientów przyzwyczajonych do ciągłych obniżek może to być zaskoczeniem, ale dla sieci to konieczność, by utrzymać się na rynku.

Redakcja Gastroradar
Redakcja

Ceny żywności i sklepowe realia.

Czytaj także
Więcej →
Następny artykuł
Duże opakowanie zawsze tańsze? Jak nie dać się nabrać na promocje w sklepie