Większość z nas, sięgając po produkt w sklepie, rzuca okiem na przód opakowania - kolorowe hasła, obietnice smaku i zdrowia.
Dopiero potem, jeśli w ogóle, odwracamy je i szukamy składu.
A tam często popełniamy ten sam błąd: zaczynamy czytać od początku.
Tymczasem to, co znajduje się na końcu listy składników, bywa równie ważne, a czasem nawet bardziej zdradliwe.