Wybierasz chleb w supermarkecie i sięgasz po bochenek z napisem „wypiek na zakwasie” lub „tradycyjny”.
Na pierwszy rzut oka wygląda zdrowo i swojsko.
Problem w tym, że producenci często umieszczają takie deklaracje na froncie opakowania, a drobny druk z tyłu mówi co innego.
W składzie bywają drożdże, cukier, polepszacze i cała lista dodatków.