Czerwiec przyniósł wyraźny spadek inflacji do 2,5%, ale uwaga - dane są nieco lepsze niż odczuwalne w portfelu.
Nowa projekcja NBP zakłada, że ceny żywności w drugiej połowie roku zaczną znów rosnąć, choć w innym tempie niż w szczytowym okresie drożyzny.
Każdego, kto planuje codzienne zakupy i zastanawia się, czy oszczędności obronią się przed wyższymi rachunkami za jedzenie.
Dla porównania - jeszcze w maju wynosił 3,1%.