Zdarza się, że w jednym sklepie masło kosztuje wyraźnie mniej, a w drugim - już znacznie więcej.
Podobnie z jogurtem, chlebem czy paczką makaronu.
Różnice bywają spore, a klienci często zastanawiają się, czy to kwestia przypadku, czy może celowego działania sieci.
Prawda jest bardziej złożona, ale też ciekawsza.