Wędrując między sklepowymi półkami, trudno nie odnieść wrażenia, że ceny wybranych produktów potrafią się różnić w sposób, który trudno logicznie wytłumaczyć.
To samo masło w jednej sieci kosztuje wyraźnie mniej, a w drugiej - znacznie więcej, choć oba opakowania wyglądają niemal identycznie.
Skąd biorą się te rozbieżności i jak można się w tym gąszczu cyfr nie pogubić?
Odpowiedź nie leży w jednym prostym triku, ale w kilku nawykach, które warto wyrobić.