← Home Promocje i sieci handlowe / Pracownicy Lidla i Kauflanda dostaną podwyżki. Co…
2 min
Promocje i sieci handlowe

Pracownicy Lidla i Kauflanda dostaną podwyżki. Co to oznacza dla klientów?

Redakcja Gastroradar
Redakcja
17.07.2026Data
2 minCzas czytania
Pracownicy Lidla i Kauflanda dostaną podwyżki. Co to oznacza dla klientów?
Zdjęcie głównegastroradar.pl
Spis treści

Pracownicy zakładów produkcyjnych Lidla i Kauflanda dostaną podwyżki. Nowy układ zbiorowy, który właśnie uzgodniono, oznacza konkretne zmiany w ich portfelach. To ważna informacja nie tylko dla zatrudnionych w tych firmach, ale też dla klientów – bo wyższe koszty pracy mogą pośrednio wpłynąć na ceny w sklepach.

Schwarz Produktion podnosi płace. Ile wyniesie podwyżka?

Schwarz Produktion, czyli spożywcze ramię koncernu Schwarz-Gruppe (właściciel sieci Lidl i Kaufland), porozumiało się ze związkiem zawodowym w sprawie nowego układu zbiorowego. Jak podają Wiadomości Handlowe, podwyżki obejmą pracowników zakładów produkcyjnych koncernu. Strony nie ujawniły dokładnej wysokości wzrostu wynagrodzeń, ale wcześniejsze spekulacje w branży mówiły o kilkunastoprocentowej podwyżce rozłożonej na kilka lat. Nowe stawki mają obowiązywać od przyszłego miesiąca.

Kogo dokładnie obejmą podwyżki w Lidlu i Kauflandzie?

Porozumienie dotyczy bezpośrednio zakładów produkcyjnych Schwarz Produktion, a nie sklepów detalicznych sieci Lidl i Kaufland. Chodzi o fabryki, w których powstają m.in. przetwory mięsne, pieczywo, dania gotowe czy napoje pod markami własnymi tych sieci. Pracownicy tych zakładów mogą liczyć na wyższe wynagrodzenie zasadnicze oraz dodatki. Związkowcy podkreślają, że to efekt kilkumiesięcznych negocjacji i presji płacowej na rynku pracy.

Czy podwyżki w fabrykach podniosą ceny w Biedronce i Lidlu?

Dla konsumentów naturalne pytanie brzmi: czy to oznacza droższe zakupy? Ekonomiści są zgodni, że wzrost kosztów pracy w produkcji prędzej czy później odbija się na cenach detalicznych. Ale w przypadku tak dużego gracza jak Schwarz-Gruppe, który ma ogromną siłę negocjacyjną wobec dostawców, efekt może być rozłożony w czasie i ograniczony. Sieci takie jak Lidl i Kaufland mogą wchłonąć część podwyżki w swoich marżach, by nie stracić klientów. Mimo to warto obserwować ceny produktów pod markami własnymi tych dyskontów – to one najczęściej powstają w zakładach Schwarz Produktion.

Co to oznacza dla pracowników i klientów?

Dla tysięcy zatrudnionych w fabrykach Schwarz-Gruppe to realny wzrost pensji, który poprawi ich budżety domowe. Dla reszty z nas to sygnał, że presja płacowa w całym łańcuchu spożywczym nie słabnie. Jeśli podobne podwyżki ogłoszą inne koncerny, walka o pracowników w branży jeszcze się zaostrzy, a to w dłuższej perspektywie przełoży się na ceny w koszyku zakupowym. Na razie jednak klienci nie powinni odczuć gwałtownych skoków cen – zmiany będą stopniowe.

Redakcja Gastroradar
Redakcja

Ceny żywności i sklepowe realia.

Czytaj także
Więcej →
Następny artykuł
Lidl uruchamia promocję na finał MŚ. O ile taniej kupisz przekąski?