← Home Nowości w sklepach / Nowość na półkach: chipsy z dodatkiem białka…
4 min
Nowości w sklepach

Nowość na półkach: chipsy z dodatkiem białka owadów. Co trzeba wiedzieć przed zakupem?

Redakcja Gastroradar
Redakcja
17.07.2026Data
4 minCzas czytania
Nowość na półkach: chipsy z dodatkiem białka owadów. Co trzeba wiedzieć przed zakupem?
Zdjęcie głównegastroradar.pl
Spis treści

Na sklepowych półkach pojawiła się nowość, która budzi sporo emocji wśród konsumentów. Chodzi o chipsy z dodatkiem mąki ze świerszczy, które od niedawna można kupić w wybranych sieciach handlowych w Polsce. Produkt wzbudza ciekawość, ale i wątpliwości – czy to bezpieczne, czy smaczne i przede wszystkim, czy faktycznie warto po niego sięgnąć? Przyglądamy się składowi, cenie i reakcjom pierwszych kupujących.

Co to za produkt i gdzie go znaleźć?

Nowe chipsy to przekąska, w której składzie, obok tradycyjnych ziemniaków i oleju, znajduje się mąka ze świerszczy. Zgodnie z informacjami producenta, zawartość białka owadów wynosi około 10-15 procent. Produkt jest dostępny w kilku wariantach smakowych, takich jak papryka, śmietana z ziołami czy ostry chili. Na razie chipsy można kupić głównie w większych sklepach sieci dyskontowych oraz w wybranych sklepach internetowych specjalizujących się w zdrowej żywności.

Wprowadzenie takiego produktu na polski rynek nie jest przypadkowe. Unia Europejska od kilku lat stopniowo rozszerza listę tzw. nowej żywności, czyli produktów, które nie były powszechnie spożywane w Europie przed 1997 rokiem. Mąka ze świerszczy została dopuszczona do obrotu w 2023 roku, a od tego czasu producenci w różnych krajach testują jej zastosowanie w przetworzonej żywności. Polska jest jednym z pierwszych krajów w regionie, gdzie takie chipsy trafiły do masowej sprzedaży.

Skład i wartość odżywcza – co mówią etykiety?

Producenci podkreślają, że dodatek mąki ze świerszczy ma przede wszystkim podnieść wartość odżywczą przekąski. Owady są bogatym źródłem pełnowartościowego białka, witamin z grupy B, żelaza i cynku. W porównaniu do tradycyjnych chipsów ziemniaczanych, nowy produkt ma zawierać nawet dwukrotnie więcej białka w przeliczeniu na porcję. Jednocześnie producenci deklarują, że smak i konsystencja nie odbiegają znacząco od standardowych chipsów, co ma zachęcić konsumentów do spróbowania.

Warto jednak dokładnie czytać etykiety. W składzie chipsów z mąką ze świerszczy znajdziemy również sporo tłuszczu i soli, podobnie jak w zwykłych przekąskach. Nie jest to więc produkt dietetyczny, a jedynie alternatywa o wyższej zawartości białka. Dla osób, które chcą zwiększyć podaż tego składnika w diecie, może to być ciekawa opcja, ale nie należy traktować jej jako zamiennika pełnowartościowego posiłku.

Kwestia alergenów jest równie istotna. Mąka ze świerszczy może wywoływać reakcje alergiczne u osób uczulonych na skorupiaki i roztocza, ponieważ owady należą do tej samej grupy systematycznej. Producenci są zobowiązani do umieszczania odpowiednich ostrzeżeń na opakowaniach, ale warto o tym pamiętać, zwłaszcza jeśli w rodzinie są alergicy.

Cena i dostępność – czy to się opłaca?

Cena nowych chipsów jest wyraźnie wyższa od tradycyjnych odpowiedników. Za opakowanie o wadze 100 gramów trzeba zapłacić od 8 do 12 złotych, podczas gdy standardowe chipsy ziemniaczane kosztują zwykle 4-6 złotych za podobną gramaturę. Różnica wynika przede wszystkim z kosztów produkcji i wciąż niszowego charakteru surowca. Mąka ze świerszczy jest droższa od mąki ziemniaczanej czy kukurydzianej, a sam proces produkcyjny wymaga specjalistycznych certyfikatów.

Na razie chipsy z dodatkiem białka owadów dostępne są głównie w wybranych sklepach w dużych miastach. W mniejszych miejscowościach mogą być trudniej dostępne, choć producent zapowiada stopniowe rozszerzanie dystrybucji. W internecie można je zamówić z dostawą do domu, ale wtedy do ceny dochodzą koszty przesyłki. Dla osób ciekawych nowości może to być opcja warta rozważenia, ale na pewno nie jest to produkt, który zastąpi tradycyjne chipsy w codziennych zakupach.

Reakcje konsumentów i ekspertów – co mówią pierwsi testerzy?

Opinie pierwszych kupujących są podzielone. Część osób chwali nowy produkt za ciekawy smak i chrupkość, które niewiele różnią się od standardowych chipsów. Inni zwracają uwagę na specyficzny posmak, który nie każdemu odpowiada. W mediach społecznościowych pojawiają się zarówno entuzjastyczne recenzje, jak i głosy sceptyków, którzy krytykują sam pomysł dodawania owadów do żywności.

Eksperci ds. żywienia podkreślają, że z żywieniowego punktu widzenia nie ma przeciwwskazań do spożywania przetworzonych owadów, o ile produkt pochodzi z legalnego źródła i spełnia normy bezpieczeństwa. Zwracają jednak uwagę, że chipsy z dodatkiem mąki ze świerszczy wciąż są przetworzoną przekąską i nie powinny być traktowane jako zdrowa alternatywa dla warzyw czy owoców. To raczej ciekawostka dla odważnych, a nie rewolucja w diecie.

Warto też pamiętać, że wprowadzenie takiego produktu na rynek to także test dla konsumentów. Producenci obserwują, jak reagują klienci i czy popyt będzie na tyle duży, by utrzymać produkt w stałej ofercie. Jeśli chipsy się przyjmą, w przyszłości mogą pojawić się kolejne przekąski z dodatkiem białka owadów – batony, paluszki czy nawet gotowe dania.

Co zrobić, jeśli chcesz spróbować?

Jeśli jesteś ciekawy nowego smaku i nie masz przeciwwskazań zdrowotnych, możesz śmiało sięgnąć po chipsy z mąką ze świerszczy. Przed zakupem warto jednak sprawdzić skład na opakowaniu, zwłaszcza pod kątem alergenów. Produkt nie jest tani, więc na początek lepiej kupić jedno opakowanie, by sprawdzić, czy smak odpowiada domownikom.

Pamiętaj też, że to wciąż przekąska, a nie zdrowy posiłek. Jeśli zależy ci na zwiększeniu podaży białka w diecie, lepszym wyborem będą jajka, ryby, chude mięso czy rośliny strączkowe. Chipsy z owadami mogą być ciekawym urozmaiceniem, ale nie powinny stać się podstawą codziennego jadłospisu.

Nowość na półkach to sygnał, że rynek żywności w Polsce się zmienia. Warto być świadomym konsumentem i podejmować decyzje na podstawie faktów, a nie emocji. Jeśli masz wątpliwości co do składu lub pochodzenia produktu, zawsze możesz skontaktować się z producentem lub sprawdzić informacje na stronie Głównego Inspektoratu Sanitarnego, który nadzoruje bezpieczeństwo nowej żywności.

Redakcja Gastroradar
Redakcja

Ceny żywności i sklepowe realia.

Czytaj także
Więcej →
Następny artykuł
Pyszne.pl zmienia model dostaw. Co to oznacza dla klientów i restauracji?