Kawa z Lidla za 20 zł lepsza od Lavazzy za 40 zł?

Spis treści
Kawa z Lidla za 20 zł, która smakuje lepiej niż markowa za 40 zł? To nie reklama, a efekt ślepej próby, którą przeprowadził jeden z czytelników. Po tym, jak postanowił zamienić popularną Lavazzę na tańszy zamiennik, efekt zaskoczył nawet jego gości. Sprawdzamy, o którą kawę chodzi i co ją wyróżnia na tle dyskontowej konkurencji.
Kawa z Lidla za 20 zł. Czym zaskakuje tańszy zamiennik?
Kawa marki Bellarom od lat obecna jest na półkach Lidla, ale nie każdy wariant zdobywa taką popularność jak ten opisywany przez internautów. Chodzi o kawę ziarnistą Bellarom Crema y Aroma, którą można kupić za ok. 20 zł za 500 g. Dla porównania – podobna paczka Lavazzy kosztuje zwykle 40-45 zł. Różnica w cenie jest więc dwukrotna, ale – według opinii – nie idzie za nią spadek jakości.
W ślepej próbie, którą opisał autor na blogu Mojegotowanie.pl, goście nie potrafili odróżnić droższej kawy od tańszej. Co więcej, kilka osób stwierdziło, że kawa z Lidla jest dla nich wyraźnie smaczniejsza – ma pełniejszy smak i dłużej utrzymujący się aromat.

Dlaczego klienci sięgają po tę kawę? Sekret tkwi w składzie
Bellarom Crema y Aroma to mieszanka ziaren arabiki i robusty w proporcjach, które producent dopracował pod kątem kremowości i goryczki. To właśnie robusta odpowiada za gęstą piankę i wyrazisty posmak, który wielu konsumentom kojarzy się z kawą z włoskich barów. Co istotne, kawa nie jest przesadnie palona, co często zdarza się w tańszych produktach.
W Lidlu przyznają, że ten wariant cieszy się od kilku miesięcy rosnącą popularnością, choć sieć nie udostępnia oficjalnych danych sprzedażowych. W sklepach często bywa tak, że po nowej dostawie półki pustoszeją w ciągu kilku godzin.
Jak wypada porównanie z markowymi kawami? Sprawdziliśmy parametry
W zestawieniu z Lavazzą Qualità Rossa testowana kawa z Lidla wypada korzystnie nie tylko w cenie. W wielu rankingach konsumenckich Bellarom Crema y Aroma otrzymuje noty 4,5-5 gwiazdek na 5, podczas gdy Lavazza zbiera średnią 4,2-4,3. Klienci chwalą ją za to, że nie jest ani zbyt kwaśna, ani zbyt gorzka, co czyni ją uniwersalną do porannego espresso, jak i do kawy mlecznej.
Co to oznacza dla portfela? Sprawdź, ile zaoszczędzisz w skali roku
Jeśli pijesz jedną paczkę kawy na miesiąc, zamiana Lavazzy (42 zł) na Bellarom (20 zł) daje oszczędność 22 zł miesięcznie. W skali roku to już 264 zł. Przy dwóch paczkach na miesiąc – ponad 500 zł rocznie. Dla domowego budżetu to kwota, która może zaskoczyć. Oczywiście wszystko zależy od indywidualnych preferencji smakowych, ale biorąc pod uwagę wyniki ślepej próby, warto zrobić test we własnej kuchni.
– „Tak dobra, że goście pytają mnie, skąd ją mam” – mówi autor tekstu, który jako pierwszy opisał to odkrycie. – „Dzisiaj nie kupuję już Lavazzy. Smak jest taki sam, a cena znacznie niższa.”



